Pozostawianie psa w pozycji “stój”

Nauka pozostawania psa w pozycji “stój” na odległość smyczy
Po kilkukrotnym przejściu trasy, w czasie której pies ma przypiętą, ale wolno puszczoną smycz, przystępujemy do nauczenia go pozostawania na odległość smyczy.

Najpierw ćwiczymy pozycję “stój”. Wprowadzamy ją — jak poprzednio — na prostym odcinku trasy. Podczas marszu zatrzymujemy psa komendą “stój”, “zostań”. Polecenie to powtarzamy kilkakrotnie. Jednocześnie trzymając lewą ręką smycz wychodzimy przed psa zwracając się do niego przodem. Jeżeli pies pozostanie na miejscu, oddalamy się cofając do tyłu na długość smyczy. Cały czas uspokajamy go powtarzając “stój, zostań”. Nie wymagajmy od razu, by pies stawał jak na wystawie. W miarę ćwiczeń jego postawa będzie coraz bardziej prawidłowa. W przypadku gdyby nasz pupil nie pozostał na miejscu, lecz ruszył do przodu maksymalnie zbliżamy się do niego. W pozycji tej należy przetrzymać go przez kilkanaście sekund, powtarzając “stój, zostań”. Następnie ponownie stajemy po jego lewej stronie i z rozkazem “naprzód” ruszamy. Po przejściu kilku metrów powtarzamy ćwiczenie od początku i trenujemy aż do skutku.

Zdarza się, że mimo skracania dystansu, pies nie reaguje na polecenie pozostania na miejscu. Trzeba wtedy zatrzymać go prawą ręką (lewa trzyma skróconą smycz). Zwisającą wolno prawą rękę odwracamy otwartą dłonią w kierunku psa. Gdyby ruszył do przodu — energicznie, choć niezbyt mocno, uderzamy go w nos, co powinno zmusić go do zatrzymania.

Opisane wyżej ćwiczenie wymaga wielkiej rozwagi, spokoju, ale też konsekwencji. Prawie każdy pies boi się tej nowej dla niego sytuacji. Zdążył się bowiem nauczyć, że po swojej prawej stronie ma nogę opiekuna (co jest mu stale przypominane komendą “równaj, noga”). Czuł się przy niej bezpiecznie, a teraz wymaga się od niego, by wykonał znane mu ćwiczenie (zatrzymanie na “stój”) pozbawiony bezpośredniego kontaktu z opiekunem.